niedziela, 14 maja 2017

Żegnam?

Ah, Mari tak nie ładnie. Oj, bardzo nie ładnie! No, ale cóż zrobić, jak weny nie ma? Miałam ogromny zapał na tego opka, naprawdę ogromny i chciałam go szybko zakończyć, ale jednak... jednak się nie uda. Za Chiny Ludowe. Ogromnie was przepraszam, jeśli ktokolwiek czekał na ciąg dalszy. Przyznaje się, nie podołałam wyzwaniu. Głównie dlatego, że jednak nie potrafię, nie umiem pisać fanficków. Nie idzie mi i zaczynam się z tym źle czuć. Pisanie tego opka nie sprawiało mi przyjemności, później, bo na początku jednak było fajnie. Lepiej mi idzie, gdy jednak wszystko sama kreuję. Od samego fundamentu, po dach. Naprawdę, wolę sama tworzyć cały świat, bohaterów i fabułę. Znać swoje zasady na wylot, niż trzymać się czegoś, co już zostało stworzone, bo mi to nie wychodzi. A ja nie lubię też wybiegać od oryginału. 

Przepraszam. Może kiedyś uda mi się skończyć tego opka. Na chwilę obecną nawet nie mam na niego ochoty. Bardziej ciągnie mnie do moich autorskich twórczości, które są dla mnie znacznie ważniejsze i jestem do nich przywiązana i jestem pewna, że z całą pewnością skończę! 

To wszystko. Zapraszam na mojego głównego bloga --> http://dragon-story.blogspot.com/ ewentualnie na mój blog autorski http://marikim-podstrona.blogspot.com/ 

Trzymajcie się ciepło!